W 2015 r. wielka fala migracyjna miała istotny wpływ na sytuację wewnętrzną w Polsce i Niemczech, choć Polska przyjęła jedną z najmniejszych grup uchodźców z Bliskiego Wschodu, natomiast Niemcy największą w UE. Reakcja elit politycznych i społeczeństw obu krajów rózniły się zdecydowanie.

Ze wględu na tą zasadniczą różnicę kwestia uchodźców stanowi bardzo poważne wyzwanie dla relacji polsko-niemieckich. Te różnice dotyczą fundamentalnych kwestii światopoglądowych i prawno-ustrojowych. Znalezienie kompromisu między Polską i Niemcami w tej kwestii będzie bardzo trudne.

Bezprecedensowa wielka fala uchodźców i migrantów, która przybyła do Europy 2015 r. jest najpoważniejszym wyzwaniem dla UE od czasu globalnego kryzysu ekonomicznego i strefy euro, który wybuchł sześć lat temu. Kryzys migracyjny stworzył poważne wyzwanie dla spójności UE zagrażając przetrwaniu strefy Schengen w obecnym kształcie. Wywołał podziały i napięcia między państwami członkowskimi oraz w ramach społeczeństw europejskich, czego przejawem był min. wzrost poparcia w niektórych krajach dla partii eurosceptycznych i nacjonalistycznych oraz postaw islamofobicznych (olbrzymia większość uchodźców jest muzułmanami). Z drugiej strony kryzys uchodźców może przyczynić się do wyjątkowego postępu integracji UE poprzez intensyfikację współpracy w sferze ochrony granic zewnętrznych.

Relacje Niemiec z Ukrainą uległy bezprecedensowej intensyfikacji po Rewolucji Godności. Berlin stał się najważniejszym partnerem Kijowa. Jednak, dalsze zacieśnianie współpracy Niemiec z Ukrainą będzie zależeć od sukcesu transformacji ukraińskiej, przełamania negatywnych stereotypów Niemców wobec Ukrainy oraz podwyższenia niskiego poziomu wiedzy na jej temat w niemieckim społeczeństwie.

W ostatnich kilku latach pogłębiła się integracja zróżnicowanej wspólnoty muzułmańskiej w Niemczech. Obywatele Niemiec wyznania muzułmańskiego weszli na szeroką skalę do głównego nurtu życia politycznego. Istnieją wszelkie przesłanki, że ta intergracja będzie kontynuowana w najbliższych latach.

Sukcesy procesu integracji muzułmanów niemieckich niemal nie dostrzega się w Polsce. Dominuje przekonanie o fiasku tego procesu. W Polsce brakuje także refleksji na temat konsekwencji wzrostu obecności muzułmanów w niemieckim życiu politycznym na relacje polsko-niemieckie oraz możliwych pozytywnych skutków tego zjawiska dla spójności interesów Polski i Niemiec.

Niestety wysoki poziom niechęci do muzułmanów w polskim społeczeństwie oraz w rządzących elitach może stać się źródłem problemów w relacjach polsko-niemieckich. Może także w poważany sposób utrudniać zrozumienie współczesnych Niemiec.

Putin dąży i ma nadzieję na dezintegrację Zachodu (w szczególności rozpad UE i oddalanie się USA od Europy). Słabości Unii Europejskiej są widoczne i widoczne są trudności w konstruowaniu wspólnej i jednolitej polityki. Putin dąży do tego, by stosunki dwustronne z poszczególnym państwami pozwalały mu rozgrywać różnice interesów między nimi. Ta polityka Kremla nie jest pozbawiona skuteczności, choć Kreml musiał być zaskoczony ustanowieniem sankcji po aneksji Krymu.

Zachód liczyć może natomiast na wyczerpanie się gospodarczych zasób Rosji i w konsekwencji przegraną obecnej moskiewskiej polityki (tak jak stało się pod koniec Zimnej Wojny). Rosyjska gospodarka jest 16-18 razy mniejsza od gospodarek Zachodu i wydaje się dawać Zachodowi ogromną choć nie rozstrzygającą przewagę.

Istotnym dla oceny sytuacji jest więc pytanie, jakimi zasobami finansowymi dysponuje Moskwa i jak długo jest w stanie prowadzić swoją agresywną politykę, stanowiącą dla Zachodu poważne zagrożenie.

Wojna, jaką toczy dziś Moskwą z Ukrainą, związana jest nie tylko z łamaniem zasadniczych zasad powojennego ładu międzynarodowego, ale także prowadzona jest w nowy, do pewnego stopnia nieznany dotąd sposób. Działaniom militarnym wojny hybrydalnej towarzyszą intensywne działania o wcale nie mniejszym znaczeniu o charakterze propagandowym, których głównym narzędziem jest Internet. Są to zabiegi planowane i mające w Rosji szerokie zaplecze w literaturze poświęconej tzw. „wojnie informacyjnej".

Ukraińska gospodarka znajduje się w głębokim kryzysie spowodowanym brakiem zdecydowanych reform po roku 1991, okresem rządów Janukowycza i kosztami wojny prowadzonej przez Rosję z Ukrainą.

Fundamentalnym zagrożeniem dla gospodarki ukraińskiej jest kryzys finansów państwowych, który może być przezwyciężony jedynie dzięki pomocy Zachodu. W roku 2015 Ukraina winna być wsparta sumą ok.30 mld $.

© 2016 Fundacja "Krzyżowa" dla Porozumienia Europejskiego.